Policja użyła odcisku palca martwego człowieka do odblokowania telefonu

0

Legalne, ale czy etyczne?

Amerykańskie media donoszą, że pracownicy departamentu Florydy próbowali odblokować telefon trzydziestoletniego mężczyzny, który miesiąc temu został zabity przez policję przy próbie ucieczki. Jednak sposób w jaki tego dokonali jest dość kontrowersyjny.

Dwóch śledczych miało odwiedzić dom pogrzebowy, w którym znajdował się zabity przez policję mężczyzna. Próba odblokowania telefonu przy użyciu odcisku palca zmarłego nie powiodła się, jednak pozostaje pytanie dotyczące legalności i etyki związanej z takim działaniem.

Oficjalne stanowisko policji jest takie, że do wykonania tej czynności nie był potrzebny nakaz, ponieważ mężczyzna już nie żył, czyli nie przysługuje mu prawo do prywatności, z czym zdają zgadzać się amerykańscy prawnicy. „Martwi ludzie nie mogą korzystać z czwartej poprawki do Konstytucji, ponieważ martwy człowiek nie jest podmiotem własności. Natomiast prawa te przysługiwać mogą jego spadkobiercom” komentuje Charles Rose, profesor Uniwersytetu Prawa w Stetson.

Warto dodać, że w 2014 roku amerykański Sąd Najwyższy orzekł, że nie można przeszukać telefonu zatrzymanego, bez odpowiedniego nakazu. Z kolei organy rządowe próbując wymusić na producentach telefonów możliwość stworzenia „tylego wejścia”, dzięki któremu służby mogłyby obejść zabezpieczenia.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here